PIEPRZĘ DO RZECZY: Gdzie szukać inspiracji kulinarnych?

Napisane przez | 12:55 13 komentarze
Kiedy tworzyłem plan mojego projektu i pytałem o zdanie innych, mało kto wypowiadał się pochlebnie o tym pomyśle, ponieważ w sieci jest mnóstwo stron o tematyce kulinarnej. I w tej dziedzinie podobno trudno jest się przebić. Czy rzeczywiście? Jeżeli jako twórcy jesteście przekonani do swojego pomysłu, pokonacie wszystkie przeszkody!

Wszechobecna inspiracja
Wiem, zabrzmi to banalnie, ale inspiracji, nawet tych kulinarnych, możecie szukać we wszystkim, co Was otacza. Pora roku, sezonowe owoce i warzywa, osiedle czy relacje międzyludzkie. Sama natura dostarcza Nam ogrom inspiracji. Jest jesień, szara i deszczowa. Jednak ma ona swoje plusy w postaci cudownych warzyw, taki jak dynia, która swoim kolorem i smakiem, w towarzystwie i bez niego potrafi rozgrzać i rozświetlić jesienną szarugę. Nie ograniczajcie się do niczego. Przekrazajcie granice i wyjdźcie poza schemat.

WWW.
Umówmy się, że przeszukiwanie najgłębszych otchłani internetowych też jest inspirującym zajęciem. Internet skrywa w sobie wiele "nieodkrytych" pomysłów i mnóstwo bajerów na wszystko. Najgorszym rozwiązaniem jest szukanie przepisu i powielanie go. Twórzcie swoje rzeczy, niech każda zrobiona potrawa będzie Waszym "dzieckiem", z którego później będziecie dumni.

Warsztaty - nauka to do potęgi klucz
Maksyma stara jak świat. Warsztaty - po prostu nauka. Nawet czytanie mądrych książek sprawia, że człowiek chłonie wiedzę od najlepszych. Tam zawarte są najważniejsze idee i zasady, których poznanie daje możliwość lawirowania po świecie kuchni z każdej strony.

Przekraczanie granic
To moje ulubione motto. Stosuję je zawsze. Nie jestem osobą, która chodzi udeptanymi ścieżkami, czasami moje zachowanie przekracza te, które nazwane jest stosownym. To samo czynię w kuchni, mam ochotę połączyć parmezan z dynią - robię to. Choć różny bywa tego efekt. Zachęcam Was do tego, żeby odrzucić wszelkie narzucone wzorce. To nudne i takie pospolite. Dajcie ponieść się własnej wyobraźni, która może zdziałać cuda. W tym wypadku oczywiście są dwa uda. To, które się uda, no i te drugie...

Rozmawiajcie, wymieniajcie się opiniami
W dobie mediów społecznościowych macie niebywałą okazję do wymiany spostrzeżeń z ludźmi całego świata. Piszcie, pytajcie. Każda rozmowa może wnieść coś wyjątkowego. Nie bójcie się napisać, pytać i rozmawiać. Ja strasznie dużo rozmawiam i piszę. Tak, jak nienawidzę peplać przez telefon, tak social media dają mi szerokie spectrum komunikacji z wszystkimi - i oczywiście z tego korzystam.
Pamiętajcie o tym, że chwilami trzeba poszukać głębiej i nieco więcej się postarać, żeby znaleźć inspirację. Czasami leży i czeka, a niekiedy musimy się wysilić. Zachęcam Was do pracy kreatywnej, nie odtwórczej. Działajcie, bawcie się, cieszcie i uśmiechajcie.
Trochę w tym tekście poczułem się jak jakiś mierny coach - ha, ha!

Student też potrafi gotować.

Nowszy post Starszy post Strona główna

13 komentarzy:

  1. Często korzystam z Kwestii Smaku. Ciekawe i łatwe przepisy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Warsztaty to fajna sprawa, zawsze w realu inaczej niz w necie

    OdpowiedzUsuń
  3. Też często szukam inspiracji kulinarnych na stronach internetowych, chociaż przyznam szczerze, że najbardziej lubię sięgać po zeszyty mojej Mamy. Tam zawsze znajdę jakiś jej ciekawy przepis sprzed kilkunastu lat.

    OdpowiedzUsuń
  4. Telewizja - programy kulinarne, fajny jest Doradca Smaku- szybkie i ciekawe przepisy, polecam risotto z parmezanem z tego programu :). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja polecam z Naleśniki z pomarańczowym karmelem również z tego programu. Omnomnomnom...

      Usuń
  5. Dla mnie najlepszą inspiracją jest stan lodówki i posiadanych dodatków na dany dzień. A najlepszą motywacją, żeby z nich coś wyczarować to marna pogoda i brak chęci żeby wyjść do sklepu.

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie bardzo często przepisy same się tworzą z tego co mam :) łączę smakowo składniki i działam! Odrobina wyobraźni, smak i powstają najlepsze przepisy!
    M.

    OdpowiedzUsuń