Mój idealny sposób na przetrwanie jesienno-zimowych wieczorów

Napisane przez | 15:20 8 komentarze
Nie wiem jak to zabrzmi, ale czasami po prostu mam ochotę wieczorem posiedzieć sam w domu i nie mieć kontaktu z nikim. Choć z reguły jestem osobą niezwykle towarzyską i energiczną. Tak bywa. Jesień potrafi doprowadzić nawet największego śmieszka do alienacji społecznej. Ja mam na to swój prosty sposób. Kupuję 3 niezastąpione składniki.

Składniki
  • ser pleśniowy
  • winogrono
  • wino


Nie ma nic lepszego
Tak się składa, że jestem z tych ludzi, którzy mogliby zapaść w sen zimowy i obudzić się na początku wiosny, jak wszystko budzi się do życia. Nie znoszę tej wiecznej szarugi i chłodów. Nie trawię też ubierania się na cebulę i krótkich dni. W związku z tym, że okres jesienno-zimowy nie wpływa dobrze na moje życie, muszę sobie jakoś radzić. Idealnym zestawem na poprawę humoru jest lampka wina, ser pleśniowy i winogrono.

Osobiście lubię to połączenie i z chęcią, nawet na jakiś spotkaniach ze znajomymi z niego korzystam. Pewnie wielu z Was pomyśli teraz, że "świruję pawiana" i wydaję kupę pieniędzy na takie oto trio. Tak się składa, że jestem sommelierem tych tańszych win. Jak ja to zawsze mówię - najdroższych z najtańszej półki.  Nie zdarzyło mnie się zapłacić więcej niż 20 złotych za wino. Chyba, że było to wino na prezent. Kwestia winogrona jest jasna, bo to nie jest drogi owoc. A ser pleśniowy na chwilę obecną można kupić w każdym markecie po korzystnej cenie.

Wyprzedzając pytania - nie lubię wina grzanego i zapachu goździków. Delektuję się winem dobrze schłodzonym, najczęściej białym albo różowym półwytrawnym.

Macie swoje sposoby na przetrwanie tych szarych dni?
Student też potrafi gotować
Nowszy post Starszy post Strona główna

8 komentarzy:

  1. Z chęcią dolaczylabym do Ciebie tylko z winem czerwonym :-) uwielbiam takie wieczory! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten sposób, już od wielu lat, jest również moim sposobem. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też lubię takie połączenie. Ale wino robię sama. Z jabłek, śliwek, pomarańczy.. pyycha :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szarlotka, zupa krem z dyni no i duużo sportu ;)
    ps. Moja pierwsza myśl: kto bogatemu zabroni ;)

    OdpowiedzUsuń